Teraz mam wszystkie szczotki i grzebienie w jednym miejscu i zajmują o wiele mniej miejsca niż jak leżały luzem.
27 mar 2012
pojemnik na szczotki
Ponieważ ciągle gdzieś szukałam szczotki zdecydowałam się zrobic sobie na nie pojemnik. Chciałam coś szytego ale nie wiedziałam jak to dostatecznie usztywnić. Aż wymyśliłam, że jako szkielet posłuży mi puszka po brzoskwiniach. Jak wymyśliłam tak zrobiłam, ale coś mi nie wyszło z umieszczeniem puszki pomiędzy dwiema warstwami materiału, ponieważ miała być ona obszyta na zewnątrz jak i wewnątrz.Ale od czego jest ciepły klej :) przykleiłam najpierw wewnętrzną warstwę materiału do wewnętrznego brzegu puszki a do niej materiał z zewnątrz i wszystko spasowało. Ozdobiłam i powstało takie coś:
25 mar 2012
muszelkowa kula
Dawno tu nie byłam co nie oznacza, że nic nie robię po prostu nie miałam sposobności by wstawic tu jakieś zdjęcia. Dziś np miałam ochotę zrobić taką kulę z muszelek. Pomysł zaczerpnęłam ze strony cafeart.pl. Tak wygląda w moim wykonaniu
Muszelki przykleiłam na ciepły klej, było trochę z tym roboty ale jestem zadowolona. Teraz tylko muszę wymyślić gdzie ją położyć bo w łazience nie mam miejsca.
Mam również dużo rozgrzebanych rzeczy , jak uda mi się skończyć to coś pokaże.
10 sty 2012
Etui na klucze
Ostatnio mój luby obchodził swoje święto, więc postanowiłam mu zrobić etui na klucze potrzebne do różnego rozkręcania i przykręcania śrubek w samochodzie. Kluczy uzbierało się sporo i już nie mieściły sie powoli w podręcznej skrzynce. Teraz można je wozić osobno w samochodzie np. w poblizu koła zapasowego - nie będa zajmować miejsca ani w skrzynce ani w przestrzeni bagażnikowej:) a zawsze będą pod ręką.
Tak wygląda zwinięte etui
a tak rozwinięte. Zostały jeszcze dwa miejsca na jeszcze nie dokompletowane klucze, które przybędą w swoim czasie.
A tak wygląda przód
Zrobiłam jeszcze jedno etui na klucze oczkowe, których jest również sporo jednak nie wyszło mi idealnie tak jak bym chciała i pewnie będę musiała zrobić jeszcze jedno więc nie wklejam zdjęć. Jako, że szyję od niedawna popełniłam kilka błędów i musze najpierw się zaastanowić i przemyśleć jaką formę wyciąć, żeby osiągnąć zamierzony efekt końcowy.
Pomysł zrodził się gdy przeglądałam różne prace i natrafiłam na etui na kredki dla dzieci.
9 sty 2012
Woreczki na brudną bieliznę i nie tylko
Uszyłam sobie już dawno temu woreczki podróżne na brudną bieliznę. Wykorzystałam do tego materiał ze starych spódniczek, których już nie nosiłam. Woreczki są podwójne, środkowa warstwa wykonana jest z jakiejś starej podomki, więc pełen recykling. Pierwszy zostawiłam sobie, natomiast biało-czarny powędrował do mojej mamy. Ja ze swojego jestem w 100% zadowolona. Na weekendowe wyjazdy jest idealny. Koniec z brudną bielizna poutykaną w walizce. Uszyłam jeszcze więcej woreczków ale poszły w świat.
Korkowa podkładka
Już jakiś czas temu wymyśliłam sobie własną podkładkę, pod dzbanek z herbatą, z korków od wina i powstało takie oto coś:
Trochę pracy było z przycięciem korków na żądaną szerokość ale ostatecznie wszystkie nierówności zostały po przyklejeniu wyrównane na stolarskiej maszynie do szlifowania, więc podkładka jest idealnie gładka oprócz obramowania, które jest delikatnie nierówne i wyższe od środka wyklejonego z okrągłych elementów, ale był to zamierzony efekt.
No i najważniejsze, że spełnia swoje zadanie:)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)