10 sty 2012

Etui na klucze

Ostatnio mój luby obchodził swoje święto, więc postanowiłam mu zrobić etui na klucze potrzebne do różnego rozkręcania i przykręcania śrubek w samochodzie. Kluczy uzbierało się sporo i już nie mieściły sie powoli w podręcznej skrzynce. Teraz można je wozić osobno w samochodzie np. w poblizu koła zapasowego - nie będa zajmować miejsca ani w skrzynce ani w przestrzeni bagażnikowej:) a zawsze będą pod ręką.

Tak wygląda zwinięte etui


a tak rozwinięte. Zostały jeszcze dwa miejsca na jeszcze nie dokompletowane klucze, które przybędą w swoim czasie.


A tak wygląda przód


Zrobiłam jeszcze jedno etui na klucze oczkowe, których jest również sporo jednak nie wyszło mi idealnie tak jak bym chciała i pewnie będę musiała zrobić jeszcze jedno więc nie wklejam zdjęć. Jako, że szyję od niedawna popełniłam kilka błędów i musze najpierw się zaastanowić i przemyśleć jaką formę wyciąć, żeby osiągnąć zamierzony efekt końcowy.

Pomysł zrodził się gdy przeglądałam różne prace i natrafiłam na etui na kredki dla dzieci.

9 sty 2012

Woreczki na brudną bieliznę i nie tylko

Uszyłam sobie już dawno temu woreczki podróżne na brudną bieliznę. Wykorzystałam do tego materiał ze starych spódniczek, których już nie nosiłam. Woreczki są podwójne, środkowa warstwa wykonana jest z jakiejś starej podomki, więc pełen recykling. Pierwszy zostawiłam sobie, natomiast biało-czarny powędrował do mojej mamy. Ja ze swojego jestem w 100% zadowolona. Na weekendowe wyjazdy jest idealny. Koniec z brudną bielizna poutykaną w walizce. Uszyłam jeszcze więcej woreczków ale poszły w świat.


Korkowa podkładka

Już jakiś czas temu wymyśliłam sobie własną podkładkę, pod dzbanek z herbatą, z korków od wina i powstało takie oto coś:

Trochę pracy było z przycięciem korków na żądaną szerokość ale ostatecznie wszystkie nierówności zostały po przyklejeniu wyrównane na stolarskiej maszynie do szlifowania, więc podkładka jest idealnie gładka oprócz obramowania, które jest delikatnie nierówne i wyższe od środka wyklejonego z okrągłych elementów, ale był to zamierzony efekt.
    No i najważniejsze, że spełnia swoje zadanie:)